Te zaliczające się również do gatunku spyware programy, pobierane zwykle przez konie trojańskie, są wyposażone w doskonałe instrumenty, pozwalające im rejestrować określone wpisy z klawiatury komputera i przekazywać je dalej do autora programu. Gdy użytkownik wprowadzi z klawiatury hasło, jest ono natychmiast przesyłane dalej do hakera. Dysponując hasłami dostępu przestępca może następnie dokonywać zakupów online na koszt swoich ofiar lub przelewać pieniądze na obce rachunki.
Candid Wüest, ekspert firmy Symantec ds. wirusów, radzi:
„Gdy nauczymy się z dystansem podchodzić do pobierania plików z sieci i będziemy unikać programów z niepewnych źródeł, zaoszczędzimy sobie wielu nieprzyjemności. W przypadku darmowego oprogramowania rzut oka na umowę użytkowania wystarczy, aby dowiedzieć się, czy program zawiera wirtualnych szpiegów. Ponadto nie należy otwierać nieznanych wiadomości e-mail wraz z załącznikami. Porcja zdrowej nieufności jest tu zatem wyjątkowo wskazana. Poza tym warto polecić korzystanie ze skanera antywirusowego, rozpoznającego również spyware (np. Norton AntiVirus). Zapora ogniowa (firewall) zapobiegnie wysyłaniu poufnych danych przez programy szpiegowskie na zewnątrz. Rozwiązania pakietowe, takie jak Norton Internet Security, dzięki zróżnicowanym funkcjom zabezpieczają przed całą gamą szkodliwych programów. Bardzo ważne są regularne aktualizacje oprogramowania zabezpieczającego, ponie-waż nowych szkodników przybywa w zastraszającym tempie.”
Key loggery
lipiec 26, 2008 autor: bezpieczenstwo


